poniedziałek, 12 marca 2018

IZRAEL: Oaza Ein Gedi


Zastanawiam się, jak pisać więcej, a na pewno częściej, kiedy codzienne obowiązki dosłownie zjadają mi dzień za dniem? Na tę wyprawę chciałam Was zabrać trochę wcześniej, by wiosenną porą powspominać już inne światowe kierunki, tymczasem muszę się przyznać do małego opóźnienia. Bądźcie jednak w gotowości, bo najlepsze cały czas przed Wami ;) A teraz usiądźcie wygodnie i rozkoszujcie się zieloną oazą, która na tle jałowej Pustyni Judzkiej stanowi mały cud...




Podróżując z Jerozolimy na południe, podobnie jak wszyscy przyjezdni, mamy ochotę zawitać m.in. do Masady, starożytnej twierdzy żydowskiej znajdującej się na szczycie samotnego płaskowyżu na wschodnim skraju Pustyni Judejskiej. Nasz czas jest jednak ograniczony, więc decydujemy się na wizytę w Narodowym Parku En Gedi - w grudniu Słońce zachodzi w Izraelu już popołudniu, a przed nami jeszcze obowiązkowa kąpiel w Morzu Martwym.

Wkrótce podjeżdżamy pod bramy Parku i zostawiając samochód na sporym parkingu kierujemy się do kas biletowych. Wejście do En Gedi kosztuje 29 nowych szekli izraelskich, czyli ok. 30 polskich złotych. Po zakupie biletów dostajemy mapę rezerwatu i możemy ruszać…


Park zajmuje 25 km² i dzieli się na dwie części: północną - Nahal David i południową - Nahal Arugot. W pierwszej znajdujemy takie charakterystyczne miejsca jak wodospad Dawida, Jaskinię Kochanków, a także wodospad Sulamitki. W drugiej trafiamy na liczne strumienie, wodospady, a także małe jeziorka słodkiej wody ukryte pośród jaskiń, które (mimo zakazu) kuszą małą kąpielą...




Wędrując wytyczonymi szlakami możemy podziwiać nie tylko krajobraz, ale również obserwować życie dzikich zwierząt. Są tutaj: borsuki skalne, koziorożce nubijskie, lisy afgańskie, góralki syryjskie, a nawet lamparty. Te „bezpieczniejsze” nie boją się ludzi i podchodzą naprawdę blisko!




Flora i fauna tego miejsca, a także niesamowite widoki i piękna pogoda zauroczyły mnie na tyle, że niewiele uwagi poświęcałam mapie. Jeśli i Wam się to przytrafi to nie martwcie się zupełnie, bo wszelkie oznaczenia są tutaj nadzwyczaj dobre i poprowadzą Was tam, gdzie trzeba - czasem wąską ścieżką, może przez jaskinię, skalnymi schodami na górę albo zboczem urwiska…







Gdybyście jednak potrzebowali pomocy to od czasu do czasu na którymś szlaku spotkacie strażników, którzy pilnują w En Gedi porządku - obowiązują tu takie samy zasady, jak w każdym Parku Narodowym (nie można pić, palić, śmiecić, etc.). Na wszystkich naruszających przepisy czekają surowe kary przewidziane prawem. Dbajmy o to, co daje nam natura!




Wskazówki/Polecane:

  • park znajduje się tuż przy granicy z Palestyną, a jego oznaczenia są bardzo dobre, więc z pewnością nie przegapicie zjazdu (przypomnę, że cały czas podróżujemy drogą Highway 90 ciągnącą się wzdłuż Morza Martwego)
  • warto się tu wybrać wcześniej, by uniknąć wycieczkowych tłumów (poza sezonem jest raczej spokojnie)
  • koniecznie zabierzcie ze sobą zapas wody mineralnej i coś do zjedzenia (butelki i papierki wracają z Wami ;))
  • zwróćcie uwagę na odpowiednie obuwie i ubiór (w zależności od pory roku może tu być bardzo gorąco lub chłodno w cieniu czy w jaskiniach, a japonki nie zapewnią Wam odpowiedniego bezpieczeństwa)
  • porządnie naładujcie aparat i zachwycajcie się tym miejscem!


Jeśli jesteście ciekawi jak bawiliśmy się nad Morzem Martwym koniecznie zajrzyjcie TUTAJ. A nasz kolejny przystanek to już popularny Ejlat i okoliczne atrakcje - szybciej niż myślicie ;) Obiecuję!



8 komentarze

  1. Ależ tam pięknie! Już za tydzień tam będę i liczę, że też napotkam góralki, są przeurocze 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Pole do popisu dla pasjonatow fotografii ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Można uchwycić naprawdę wspaniałe obrazy <3

      Usuń
  3. Włąnsie wróciłam tydzień temu z krótkiego pobytu w Izraelu, cudowne miejsce - nastepnym razem jak bede w tej drugiej części Izreala skorzystam z okazji i je odwiedze bo po zdjeciach juz widze ,ze warto :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Osobiście, uwielbiam powroty :)

      Usuń
  4. Fascynujące miejsce do zwiedzania:-) Wodospad na pierwszym zdjęciu jest cudny!

    OdpowiedzUsuń