4 lutego 2019

Podróżowanie w ciąży - kiedy, gdzie i czym?


Czy latanie samolotem podczas ciąży jest bezpieczne? Z jakich kierunków powinna zrezygnować ciężarna? W którym trymestrze podróż jest niewskazana, na co należy uważać i z jakich udogodnień można skorzystać?

Ciąża to piękny, choć wymagający stan i niestety niesie ze sobą pasmo obaw i wyrzeczeń, a im dalej w las... tym więcej drzew. Jeśli właśnie rozpoczynasz słodkie odliczanie i zastanawiasz się, czy planowanie urlopu to dobry pomysł ten wpis jest właśnie dla Ciebie.

WAŻNE! Przed wyjazdem koniecznie zasięgnij opinii lekarza.

W którym trymestrze (nie)podróżować?

Częste dolegliwości, tj. mdłości, naprzemienne fale ciepła i zimna czy obezwładniające zmęczenie mogą skutecznie zniechęcić do podróżowania w pierwszych tygodniach ciąży. Nawet jeśli czujesz się dobrze, pamiętaj, że ciąża w pierwszym trymestrze zawsze jest obarczona największym ryzykiem poronienia, a Twój maluszek jest wtedy najbardziej wrażliwy na wszelkie czynniki, mogące potencjalnie zaburzyć jego rozwój.

W trymestrze trzecim z kolei wzrasta ryzyko przedwczesnego porodu, a wszelki komfort trochę trudniej jest uzyskać ze względu na spory już brzuszek, ból pleców czy zatrzymujące się w organizmie płyny. Zostaje nam więc trymestr drugi, który nie bez powodu nazywany jest "miesiącem miodowym ciąży". To właśnie wtedy mijają objawy, dokuczające ciężarnej w ostatnich tygodniach, wzrasta dobre samopoczucie i nie brakuje energii do działania. Wszyscy zgodnie twierdzą, że to najlepsza pora na wyprawy z brzuszkiem :)

Jaki kierunek wybrać?

Czas podróży to podstawowe kryterium, które powinnaś wziąć pod uwagę, ale nie jedyne. Długotrwałe podróże są ryzykowne ze względu na możliwość wystąpienia zakrzepicy, ale niewskazane są także egzotyczne kierunki, gdzie istnieje większe ryzyko zatruć pokarmowych oraz wszelkich chorób, które nie występują w naszym rejonie. Większość szczepionek, które przed nimi chronią jest niebezpieczna dla dziecka. Kierunki europejskie są preferowane również ze względu na (potencjalnie) lepszą opiekę medyczną.

Co prawda, próbowałam namówić męża, abyśmy nie zmieniali znacząco swoich podróżniczych planów, tym bardziej, że moja ciąża przebiegała wzorowo i ani razu nie musiałam narzekać na gorsze samopoczucie. Lekarz przekonał nas jednak do ograniczenia podróżowania, przynajmniej do bliższych destynacji, więc w końcu Indonezję zamieniliśmy na Grecję, a pozostałe plany odłożyliśmy na później i do oporu nacieszyliśmy się polskim morzem, Mazurami i górami ;)

Samolotem, samochodem czy pociągiem?

Latanie samolotem w ciąży budzi najwięcej wątpliwości, jednak jeśli ciąża przebiega prawidłowo nie ma powodów do zmartwień. Przynajmniej na to wskazują badania, ale... zasadniczy problem polega na tym, że w pierwszych tygodniach ciąży jeszcze nie wiesz, czy ma ona prawidłowy przebieg i nie możesz wykluczyć ryzyka. My o małym podróżniku dowiedzieliśmy się w 6. tygodniu, zaledwie kilka dni przed planowanym wylotem na Maltę i moje wahanie lekarz podsumował krótkim: "Nie lecieć". Z jednej strony było mi szkoda, a z drugiej wiedziałam, że mamy za dużo do stracenia, więc do samolotu wsiadłam dopiero w 17. tygodniu ciąży.

Ważne jest również to, że niektóre linie lotnicze nie zabierają na pokład kobiet po 36. tygodniu ciąży, a przy widocznym brzuszku często jest wymagane zaświadczenie od lekarza o braku przeciwwskazań do podróży lub wypełnienie formularza MEDIF.

Bez obaw możesz za to podróżować samochodem i pociągiem. W przypadku pierwszego pamiętaj o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i ZAWSZE zapinaj pasy (jeśli obawiasz się nacisku na brzuch, możesz użyć specjalnych adapterów). Zalecane są również regularne postoje, by przy odrobinie ruchu poprawić krążenie krwi i korzystać często z łazienki, ale o tym w ciąży akurat nie da się zapomnieć ;)

Podróż pociągiem należy za to do tych najwygodniejszych. Jedynym zagrożeniem mogą być tłumy i ewentualny brak miejsca siedzącego, jeśli kupisz bilet na ostatnią chwilę. Ja spontaniczną wyprawę wymyśliłam sobie w 8. miesiącu (kiedy już byłam małym grubaskiem ;)), ale choć przypadło mi miejsce w przedziale ogólnym, mogłam bez problemu skorzystać z przedziału rezerwacyjnego.

O tym pamiętaj!

  • Planowaną podróż ZAWSZE skonsultuj z lekarzem, a jeśli nadal masz obawy - odpuść. Stres w ciąży nie jest wskazany, a co się odwlecze... ;)
  • Sprawdź, czy na miejscu możesz liczyć na odpowiednią pomoc medyczną - zanotuj adres najbliższego szpitala oraz ginekologa, a także numery telefonów.
  • Zabierz ze sobą kartę ciąży, zaświadczenie o grupie krwi i ostatnie badanie USG.
  • Wykup ubezpieczenie (europejska karta EKUZ, którą można wyrobić na NFZ zapewnia tylko podstawową opiekę medyczną).
  • Jeśli chcesz skorzystać z pierwszeństwa zgłoś się bezpośrednio do obsługi, nie zawsze można liczyć na uprzejmość innych podróżnych czy zwiedzających.
  • Zarówno w samolocie, jak i w pociągu możesz poprosić o wygodniejsze dla siebie miejsce, tym bardziej, że kobiecie w ciąży się nie odmawia ;)
  • Pij dużo wody!

7 komentarze

  1. Cudowny wpis! Poruszasz niezwykle ważny temat :) Choć samej mi jeszcze daleko do tego stanu, to kilka spraw zapamiętam na pewno <3 Jestem pełna podziwu co do pomysłu na artykuł! Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję! Mam nadzieję, że komuś się przyda :)

      Pozdrawiam również :*

      Usuń
  2. Bardzo pomocne wskazówki.
    Przekażę je mojej bliskiej osobie, która akurat dowiedziała się, ze jest w ciąży.
    Pięknie wyglądasz na zdjęciu.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :* Przesyłam gratulacje i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie!

      Usuń
  3. Oj, z takim zupełnym maluszkiem też trudno będzie podróżować. Na razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nasza mała dziewczynka podróżuje z nami od... 4 tygodnia życia :) I chociaż narazie zwiedziła tylko kilka polskich miast, to za kilka dni czeka ją pierwsza wyprawa za granicę! Jestem bardzo ciekawa jak to będzie, ale myślę pozytywnie i na pewno podzielę się wrażeniami!

      Usuń
  4. Świetne zdjęcie! Super, że miałaś dużo energii żeby podróżować. Może nie z doświadczenia, ale z opowieści wiem, że niektóre kobiety nie czują się na siłach podróżować w ciąży. Fajnie że zabieracie córę od małego, to tylko na plus dla niej :)

    OdpowiedzUsuń