26 czerwca 2019

Maluch w wodzie. Czy pływanie jest bezpieczne dla niemowląt?


Otul, ukołysz, zaszum - znacie metodę 5S pediatry Harveya Karpa? Twórca bestsellerowych poradników opracował kilka złotych zasad, które mają ułatwić noworodkom pierwsze trzy miesiące życia poza brzuszkiem mamy i sprawić, że poczuje się szczęśliwe i bezpieczne. Dlaczego więc nie kontynuować odtwarzania środowiska prenatalnego... w wodzie :)?

Wiele osób zapomina, że przez 9 miesięcy ciąży to właśnie woda jest naturalnym środowiskiem, w którym żyje i rozwija się maleństwo, a do 6-8 miesiąca życia dzieci mają naturalny odruch pływania - nie dość, że nie boją się wody to potrafią również na chwilę wstrzymać oddech kiedy znajdują się pod nią! 

Kiedy zacząć?

Na basen można zabrać już 2-miesięczne zdrowe niemowlę, które prawidłowo się rozwija, a także pewnie unosi i trzyma główkę. Bezpieczniej jednak odczekać do ok. 4 miesiąca życia, by dziecko zdążyło nabrać sił fizycznych oraz wzmocnić swoją odporność, a rodzice - poczuli się pewniej w swojej roli :) 

TIP: Jeśli zależy Wam na tym, aby maluch poczuł się w wodzie jak rybka wykorzystując swój pierwotny instynkt, wybierzcie się na basen przed ukończeniem 6 miesiąca życia.


Czym skorupka za młodu nasiąknie...

Nawyki wykształcone w wieku niemowlęcym owocują w późniejszym okresie rozwoju dziecka, a pluskanie się w wodzie niesie ze sobą sporo korzyści, które mają pozytywny wpływ na rozwój fizyczny, psychiczny i społeczny malucha. Dziecko przede wszystkim:
  • ćwiczy koordynację ruchową i wzmacnia mięśnie,
  • staje się odważniejsze i pewniejsze siebie,
  • wycisza się i relaksuje,
  • umacnia więź z rodzicami,
  • dobrze się bawi!


Jak się przygotować?

Wyjście na basen z bobasem niewiele różni się od standardowego wyjścia z domu, co znaczy tyle, że zwykła torba lub plecak powinny Wam wystarczyć (zdefiniuj słowo: "zwykła" :D). W basenowym niezbędniku powinny się znaleźć:
  • pieluszki do pływania,
  • pieluszki zwykłe,
  • mydełko,
  • krem lub balsam,
  • mokre chusteczki,
  • ręcznik z kapturkiem,
  • zapasowe ubranie,
  • podkład lub pielucha tetrowa na przewijak,
  • strój, ręcznik i odpowiednie obuwie dla Ciebie.

TIP: Wcześniej zróbcie rozeznanie wśród okolicznych pływalni i wybierzcie tę najbardziej baby-friendly. Kwestie, które powinny Was zainteresować to temperatura wody w mniejszym basenie, odpowiednie stężenie chloru lub ozonu oraz miejsce do przewijania i ubierania dziecka.


Nie od razu Rzym zbudowano...

Jeśli myślicie, że tylko dziecko może wynieść lekcje z kąpielowych zabaw to jesteście w błędzie ;) Wspólne pływanie jest wymagające dla obu stron, a dla rodziców może się nawet okazać... trudniejsze! Dlatego na początku warto skorzystać z pomocy doświadczonych instruktorów. Rodzice uczą się:
  • bezpiecznego poruszania i trzymania dziecka w wodzie,
  • prawidłowych ćwiczeń aktywizujących,
  • obserwować zmiany rozwojowe,
  • spokoju, cierpliwości i wyrozumiałości,
  • pomagać dziecku zdobywać nowe doświadczenia.

TIP: Świetnym pomysłem na rozpoczęcie wspólnej przygody z pływaniem jest zapisanie się na zorganizowane zajęcia. Jeśli mieszkacie w Warszawie lub okolicy polecam Wam Akademię Pływania Let's Swim. W innych miastach również bez problemu znajdziecie dobrą pływacką szkółkę.


Pamiętajcie, że nie każdy maluch musi być fanem wody, dlatego nigdy nie bądźcie zbyt wymagający! Cieszcie się z małych sukcesów i pokażcie maluchowi, że ma w Was wsparcie. A przede wszystkim - bawcie się dobrze!

A Ty co myślisz o pływaniu niemowląt? 



32 komentarze

  1. nice article my friend..
    please visit my blog too

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie ze są teraz takie możliwości dla maluszków.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo przydatny post dla mam :)
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dla ojców również - u nas pływa tata ;)

      Usuń
  4. Wczesne wizyty na basenie na pewno są wartościowe dla maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Rodzice też mogą się sporo nauczyć!

      Usuń
  5. to zależy od rodziców dziecka, jak oni lubią pływać to i malucha będą za sobą ciągnąć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też prawda, chociaż zastanawiam się, czy ktoś może nie lubić basenowych zabaw ;)? Pozdrowienia!

      Usuń
  6. Grunt to się dobrze przygotować na pierwsze pływanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Dobre przygotowanie zawsze niweluje niepotrzebny stres :)

      Usuń
  7. Jeny można juz o 2 miesiąca :o choć ja szczerze mówiac bałabym sie wziąć takie maleństwo.
    Myśle, że takie spędzanie czasu z maluszkiem może byc fajne zarówno dla rodziców jak i dla dziecka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że jestem zwolenniczką odczekania do tego 3-4 miesiąca, kiedy maluch powoli zaczyna radzić sobie z otaczającym światem :) A wspólne spędzanie czasu w basenie jest świetną zabawą dla całej rodziny!

      Usuń
  8. Kurde takie malucha bałabym się wziąć na basen, dlatego że nie umiem pływać i sama nie jestem fanką basenów. Raczej jestem jacuziowcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, w takim razie świetnie dałabyś radę, bo małe baseny, w których maluchy oswajają się z wodą to takie duże jacuzzi :D A kto wie, może przy okazji sama nauczyłabyś się pływać ;)?

      Usuń
  9. Bardzo dobrze, że są zorganizowane zajęcia pływania.
    Myślę, że ta umiejętność jest niezwykle ważna; w doroślejszym życiu swobodne pluskanie się w wodzie to istna przyjemność :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) A kiedy jeszcze możemy połączyć przyjemne z pożytecznym, to czego chcieć więcej?

      Usuń
  10. Nie jestem mamą, ale mam roczną siostrzenicę, która pływa już od kilku miesięcy i świetnie sie czuje w wodzie- sama raz miałam okazję z nią i moją siostrą pływac wraz z nimi na takich zoorganizowanych zajęciach- super sprawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki temu maluszek może nie skończyłby jak ja :P do tej pory niestety pływać nie potrafię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naukę nigdy nie jest za późno :D Tak po cichu Ci zdradzę, że kilka lat temu uczyłam pływać... mojego męża ;)

      Usuń
  12. Im wcześniej dziecinka zapozna się z wodą, tym lepiej. Mnie Mama od najwcześniejszych lat zabierała do wody, żebym się nie bała. I nie boję się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet nie pytaj, moi chłopacy uwielbiają wodę, zarówno tata, jak i syn :) od okresu niemowlęctwa nasz Alexander pływał, a to w basenie, a to w morzu :) Aktualnie uczy się pływać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą mieć super relację :) Trzymam kciuki i mocno kibicuję!

      Usuń
  14. Super :D!!! Wasza córeczka z pewnością świetnie się bawi. Moje dziewczyny uwielbiają wodę :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje dziewczynki uwielbiaja wodę. Szkoda, że nie zaczęłam z nimi wcześmiej przygody z pływaniem. Ale grunt to dobra zabawa :D!!! Pozdrawiam serdecznie :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Amazing baby and thank you for tips.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pływanie jest bardzo rozwojowe dla dorosłego człowieka więc czemu nie pływać z takim maluszkiem :) tak jak mówisz, przez prawie 9 miesięcy "pływał" w wodach płodowych więc czemu nie ma pływać po wyjściu z brzuszka :) Ja na pewno będę zabierała malucha na basen :)

    OdpowiedzUsuń